wtorek, 14 czerwca 2011

10. Skipper Glitter Beach 1992

Skipper Glitter Beach z 1992. Jedna z moich lalek z dzieciństwa. Niestety ma dłoń obgryzioną przez psa, co w zasadzie jest "znakiem firmowym" prawie wszystkich lalek które wciąż mam z tamtego czasu. Nie licząc dłoni zachowała się w miarę dobrze, pomimo mytych włosów. Ze względu na za dużą głowę nigdy nie należała do moich ulubionych lalek, teraz też to się nie zmieniło, co da się poznać po ubranku "na odczepnego". Była kupiona NRFB, ale oczywiście nie pozostał nawet ślad po pudełku czy jej oryginalnym ubranku.

Skipper na świeżym powietrzu, po raz pierwszy od prawie 20 lat :)










włosy z tyłu, zachowały się karby






w pudełku, zdjęcia z internetu





Poza Skipper, z serii Glitter Beach, mam jeszcze Marinę, ona akurat należy do moich ulubienic!

niedziela, 12 czerwca 2011

9. Twilight Edward Cullen 2009

Edward Cullen z Twilight , 2009 firmy Mattel. Nasz ulubiony facet Mattel, prawdziwa męska piękność! Te kości policzkowe, ten azjatycki nos i ta wspaniała biała skóra!! Równie bardzo podoba mi się to, że jest umięśniony ale szczupły,a nie masywny jak Ken. Twarz miał pokrytą brokatem, ale większość udało się zmyć ( o mały włos poszłyby i brwi...). Chociaż lalka przedstawia bohatera Zmierzchu (nie oglądałam, więc mogą tylko zgadywać stopień podobieństwa do oryginału) nam się kojarzy ze świetnie zagraną przez Roberta Pattinsona postacią Tylera Hawkinsa z "Remember me" - ma taką buntowniczą, nadąsaną minę. Niestety Edward nie ma zginalnego żadnego stawu, więc z czasem zyska nowe ciało.
Kupiłyśmy go nagiego z Ebaya, był przeznaczony na OOAK wiec nie zależało nam na oryginalnym ubranku, teraz tego żałuję, bo jest świetne. Jak widać nie został przemalowany, jego uroda go uratowała XD



Edward w ciągu dnia, akurat było zimno więc też założył parkę








nocą, trochę akurat padało






zupełnie nieoczekiwane spotkanie ze ślimakiem, nie widziałam go dopóki nie powiększyłam zdjęcia na laptopie




Edward w oryginalnym ubranku, zdjęcie z internetu


w pudełku, zdjęcie z internetu

niedziela, 29 maja 2011

8. Imani Crimp & Bead Hasbro 1994

Imani Crimp & Bead firmy Hasbro z 1994. Koleżanka Sindy :) Imani kupiłyśmy z niemieckiego Ebaya, nagą, niestety ma trochę pogryzione ramiona, ale da się znieść. Lalka zainteresowała nas swoją świetną i niespotykaną wśród lalek fryzurą. Jej dready zrobione są z czegoś wełnopodobnego, dosyć sztywnego, można je kształtować. Są wszyte, nie przyklejone. Ze swoją twarzą, odrobinę większą od twarzy przeciętnej Sindy i klasycznym, szczuplutkim ciałem Sindy, sprawia trochę anorektyczne wrażenie, i kojarzy nam się z piękna Lisą Bonet. Imani była naga więc na szybko uszyłam jej sukienkę, z indyjskiego materiału, styl hippisowski. Są problemy z butami, klasyczne buty Barbie na nią nie pasują, więc póki co ma na sobie żelowe buty w które zmieściła się po tym jak przecięłam jeden z paseczków.

Imani



w naszyjniku




z tyłu




Imani wieczorową porą




w oryginalnym ubranku oraz w pudełku, zdjęcia z internetu





To bez wątpienia moja ulubiona ciemnoskóra lalka.

piątek, 27 maja 2011

7. Flavas Liam 2003

Liam Flavas z 2003. Bardzo interesujący rodzaj lalki-mężczyzny, tak różny od mdłego Kena (którego nie znoszę - ta fryzura z grzywką zalizaną na bok, wielka kwadratowa szczęka + ubranka jak z niedzielnego obiadku u cioci, brrr). Hip-hopowiec, kojarzy mi się trochę z Eminemem, rozjaśnione włosy, zmęczona twarz z zaczerwienionymi, zapuchniętymi oczami i te luźnie ciuchy - zupełnie się nie spodziewałam po Mattel, że wyprodukują takiego fajnego faceta!
Kupiłyśmy go NRFB, zupełnie niespodziewanie. Trafiłyśmy na niego na Lanzarote. Wyleciałyśmy trochę z obiegu i nawet nie wiedziałyśmy, że są takie lalki, więc było to miłe zaskoczenie. Jeszcze milsze gdy okazało się, że Liam jest całkiem nieźle zginalny!







Liam w pudełku, zdjęcia z internetu







Na początku planowałyśmy kupować tylko facetów, niestety okazało się, że tak na prawdę w świecie lalek dużo się nie zmieniło, wciąż jest zbyt mały wybór panów, a Liam i Tre należą do wyjątków.

wtorek, 24 maja 2011

6. Uptown Chic Barbie 1998

Uptown Chic Barbie 1998 Fashion Savvy Collection, head mold Teresa. Podobno to Murzynka, wierzę na słowo, bo zupełnie na to nie wygląda, ani z koloru skóry, ani z rysów twarzy. Lalka ma wszyte rzęsy i świetną, krótką fryzurkę, niestety włosy są przyklejone (miałam nadzieję, że to rooting,) więc "linieje".
Kupiłysmy ją NRFB. W zestawie są, poza lalką oczywiście, okulary, telefon oraz stojak.


w pudełku






i już rozpakowana :)








przebrana, na razie w przypadkowe ubrania, własne zyska z czasem




Z całego ubranka podoba mi się tylko kapelusz, torebka i szal, kombinezon i okulary pójdą na sprzedaż.



jej ciało