
Forever blowing bubbles all the way. There is nothing left to lose. There is nothing left to gain.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą simba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą simba. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 kwietnia 2011
4. Kevin Easy Rider 1994 Simba
Kevin Easy Rider - tych "przystojniaków" mamy dwóch, blondyna i bruneta. W tym poście pojawi się ten drugi. Lalka była kupiona NRTB, ale, że było to 17 lat temu, po pudełku i oryginalnym ubranku nie pozostał nawet ślad. Nie powiem, że żałuje, ubranko było okropne - farbująca, niepodwinięta kiepska jakościowo sztuczna skórka (kamizelka, nakolanniki i nałokietniki), kalesony (@@) i bluzka, którą wciąż mam, jako jedyną rzecz która się do czegoś nadawała. Co to za ubranie w ogóle? To miał być zestaw harleyowca? Pomysł mieli dobry, szkoda tylko, że wykonanie już mniej. Lalka ma dyskusyjną urodę, ale porównując ją do Kena wcale nie wypada tak najgorzej. Naprawdę nie rozumiem czemu faceci w skali 1:6 są 9,99 na 10 razy tak niesamowicie brzydcy...Mimo wszystko lubię tego neandertalczyka, ma charakter :)

zbliżenie na twarz. na zdjęciach wygląda trochę lepiej niż na żywo





Kevin w oryginalnym ubranku, zdjęcie z grupy Steffi Love z Flickera, scanned by Świstak

Subskrybuj:
Komentarze (Atom)