sobota, 22 czerwca 2013

Native American Barbie dolls


That will be a really long post.
To będzie naprawdę długi post.
Od "zawsze" interesowałyśmy się z siostrą kulturą Indian, starożytnym Rzymem, Grecją i Egiptem, oraz, dla odmiany współczesną Japonią, więc gdy zobaczyłyśmy lalki Indianki od razu chciałyśmy je mieć (oczywiście nie chodzi mi o te nieudane z facemoldem Teresy, Divy czy Superstar).
Na razie mamy pięć sztuk, ale planujemy więcej, niektóre Mattel i niektóre OOAK zrobione przez mnie. Chcemy obydwie Peruwianki Mattel, oraz lalkę na wzór Zapoteków z Oaxaca.

Culture of Native Americans along with ancient Greek, Rome & Egypt and modern Japan is fascinating my sister and me since our childhood. So obviously Barbie doll portraying Native Americans catched our attention (I don't mean those failed ones with Teresa, Diva, or Superstar facemold).
As for now we have 5 of them, but wish for more, some Mattel, and some OOAK, made by me. I want both Mattels Peruvian dolls, also Zapotec from Oaxaca in colorful Juchitan huipil, sadly Mattel didn't make such.


Ostatnio kupiłyśmy kolejną lalkę z indiańskiej serii, Amazonia Barbie, z facemlodem Lara. Nie mam pewności z którego plemienia miała być ta Barbie, wydaje mi się że z brazylijskiego Tapirapé. Jak dla mnie jest ona średnio udana. Po pierwsze jej facemold w ogóle nie przypomina Indianki. Ma mały, wąski nosek, cienkie usta, europejski kształt twarzy ( w stylu Leaticii Casty), wygląda jak opalona biała kobieta.Kolor skóry jest zdecydowanie za jasny, do tego lalka ma stanik. Pomimo tego, że ma rysunki na ciele brakuje ich na twarzy. Tak czy inaczej bardzo ją lubię, nawet jeśli jest tylko białą kobietą przebraną za Indiankę, jest naprawdę piękna.

Recently we got another doll from Native American serie, Amazonia Barbie, with Lara face mold.I don't know which tribe exactly she is portraying, I'm guessing it's Tapirapé from Brazil. I dont think she's very accurate looking doll. First, this facemold, it doesn't resemble Native Americans at all. With her small, narrow nose, quite thin lips, and very 'white" shape of face (Laetitia Casta type of face for example) she looks like tanned white woman. Amazonia Barbies skin is definitely too pale, she's wearing a bra, has body painting but none on her face. Anyway, I still like this doll even if she's just a white woman trying to dress up as an Amazonia Indian and find her really beautiful.




Kolejna lalka to moim zdaniem bardzo udana Navajo. Wygląda na to, ze zadbano o wszystkie szczegóły. Tylko jej wełniany szal mógłby byc bardziej wełniany, a nie nadrukowany. Wszystkie elementy jej wyglądu odpowiadają oryginałowi - pluszowa bluzka, spódnica w kwiaty, charakterystyczny "srebrny" naszyjnik i kolczyki z "turkusami", pas concho z klamrą, nawet fryzura.Do tego ma najbardziej pasujący na Indianki facemold - Goddess, ten sam który mają wszystkie pozostałe wymienione w tym poście Indianki.

Next is very accurate in my opinion Navajo doll. She seems to have everything in place (just her printed "woolen" shawl could be more woolen). Velour blouse and floral skirt,"silver" and "turquise" squash blossom necklage,concho belt and earrings, even hairstyle looks similar to real ones.Also, she got the more suitable facemold for Native American doll - Goddess, which was also used in all other Native American dolls I have.





Następnie Pacific Northwest Coast Barbie. Przedstawia kobietę z plemienia Tlingit z Alaski. Jej ubranko jest bardzo podobne do oryginału, tak z wzorów jak i kształtu.Nie zaszkodziłoby gdyby miała też i inne charakterystyczne dla tego plemienia ozdoby, ale i tak nie jest źle.

Then Pacific Northwest Coast Barbie. She's from Alaskan Tlingit tribe, and indeed her clothes pattern are easy to recognize as Tlingit inspired.I think she's is missing a few tribal things too.




Kolejna to Aztec Barbie. Lalka jest ubrana w huipil, na tym ma narzutkę quechquemitl, niestety obydwie części ubioru mają nadrukowane wzory. Lalka ma absolutnie za jasną skórę.

Another is Aztec Barbie. She is wearing quechquemitl,and under it, huipil, both printed. The doll is definitely too pale.




Ostatnia to moja ulubienica, Inca Barbie. Uwielbiam całe setki jej sztucznych warkoczyków.

Last one is my favourite Inca doll. I totaly adore her fake braids, there's hundreds of them.

Wszystkie moje Mattelowskie Indianki razem.
All my Mattel Native Americas dolls together.


Bonusowo mój twór - OOAK Maya z Jukatanu, w białym, haftowanym huipilu. Oczywiście nie wyszła idealnie, ale mam nadzieję, że przypomina oryginał. Przy okazji przekonałam się, ze Birthstone AA Barbie jest wręcz stworzona na Indiankę, w zasadzie wszystkie Indianki Mattel powinny mieć ten odcień skóry.

Bonus, made by me OOAK Yucatec Mayan doll, dressed in white,embroidered huipil. Of course it's far from being perfect, but I hope she's good enough. Meanwhile I found out that the Birthstone AA Barbies are a perfect choice for Native American dolls, in fact all Native American dolls should have this skin shade.



Mały offtop.
Small offtop.

Widziałam opinie, że Barbie Amazonia wygląda jak biała kobieta przebrana za Indiankę, i niestety zgadzam się z nimi.Wiem, ze w USA problem przebierania się za Indian jest bardzo duży, wiele ludzi zachowuje się bardzo bez szacunku ubierając się tak na Halloween, Święto Dziękczynienia (nie rozumiem jak można świętować będąc przebranym za naród który się podbiło) czy na festiwale, kompletnie zapominając,że tradycyjne ubrania Indian nie są kostiumami. Smutna sytuacja, do tego w tak złym smaku jak gdyby Niemcy przebierali się za Żydów.
Jak słyszałam dobrze jest też unikać słowa "squaw", które same w sobie nie ma obraźliwego znaczenia, ale jest uznawane za rasistowskie.

I've seen opinions that Amazonia Barbie look like white woman cosplaying Native American, and I definitely agree with it. I know that problem of cosplaying Native Americans is very big in USA, many people are being totaly disrespectful, dressing like that for Halloween, Thanksgiving day (uhh, that's beyond my understanding, how can they celebrate dressed like a nation they've conquered) or festivals, completely forgetting that those clothes aren't costumes. Very sad situation, it's in same bad taste as if German people would dress for Halloween as Jews)
Also,I read that it's better to avoid word "squaw" because even if it doesn't have any "wrong" meaning it's often connected with racism.



14 komentarzy:

  1. congratulations for your collection. It's great

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you, I really like this serie :)

      Usuń
  2. Prześliczne Indianki. Najbardziej podoba mi się Inca Barbie. Świetne są te warkoczyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że się na tym znasz i naprawdę to lubisz :) Do tej pory jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na headmold lalki i zgodność stroju - zazwyczaj mało mają wspólnego z prawdą... A jednak mattel jak chce to czasem się postara :)
    Z Twoich lalek zdecydowanie najbardziej podoba mi się Princess of Navajo i OOAK wykonany przez Ciebie - genialny!
    A ak w ogóle, ogólnie patrząc na wszystkie Indianki wydane przez mattela, najbardziej podoba mi się Spirit of the Sky, ciekawe ile w niej jest zgodności z prawdą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! Niestety tak naprawdę nie ma żadnego facemoldu dobrze dobranego na Indiankę, ale ten pasuje najbardziej. Dzieki za komplement, wyjątkowo przypadły mi do gustu meksykańskie huipile, uszyłabym sobie taki, ale pewnie wyglądałabym jak w koszuli nocnej :/
      Jeśli chodzi o Spirit of Sky - też uważam, że to śliczna lalka. Kompletnie nie znam mitologii żadnego z plemion, więc nie wiem, czy jest zgodna z którąś.

      Usuń
  4. Piękne są te wasze Indianki!Najbardziej podoba mi się chyba Inka, aczkolwiek oak jest równie udany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Też najbardziej lubię Inca, mam wrażenie, jest jest najpopularniejsza :D

      Usuń
  5. Cała grupa lalek o typie twarzy, który w zasadzie zachwyca mnie w każdym wcieleniu. Dla mnie jest to facemold numer jeden od Mattel, a już w wersji ciemnoskórej - to kompletny odlot!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, ze facemold Goddess jest śliczny :) Wersja ciemnoskóra po prostu z nieba mi spadła,jest idealna na Indiankę. Mattel chyba boi się dawać lalkom AA ciemnej skory, zazwyczaj ledwo co przejdą za mulatki, a często i to nie, jak np Artsy :/

      Usuń
  6. what a very cute dolls!loved them. they have really cute suits!

    OdpowiedzUsuń
  7. Those dolls are beautiful My favorite are the Inca and the Pacific Northwest Coast Barbie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że mamy zajawkę dokładnie na te same lalki ;)
    Inca i Aztec są na topie mojej wishlisty.
    Zazdroszczę i wyję do księżyca!

    OdpowiedzUsuń
  9. I have the amazonia barbie because Ive always 1.) liked dark hair doll barbies 2.) like lara face mold barbies and 3.) like cultural doll barbies.
    But what really struck me on this amazonia doll was that she looked more like a victoria secret model more so!

    Ive always liked the inca doll but never got her. Now shes a hefty price on ebay and im kicking myself over it now. Your mayan doll is beautiful :)
    Christine
    http://champagnebarbie.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń